Metamorfoza albo remont mieszkania w weekend? Z nami to możliwe!

IMG_20201009_163721-1

Dzisiejszy wpis poświęcimy naszej nowej usłudze do której stworzenia zainspirowaliście nas Wy! Żeby nie było, że opowiadamy o gruszkach na wierzbie cały wywód poprzemy historią jednej z naszych projektantek z jednym z naszych klientów (serdecznie z tego miejsca pozdrawiamy Adę i  Pana … :))

Wyobrażasz sobie moment wejścia do swojego mieszkania, które jest już po metamorfozie i tylko czeka na Ciebie, aż się do niego „na nowo” wprowadzisz? Na stole kwitną kwiaty w wazonie, w kuchni świeże zioła czekają na ścięcie do ulubionej potrawy, a na stoliku kawowym znajdujesz czekoladowe ciasteczka i dopiero co zaparzoną zimową herbatę w dzbanku? Brzmi dla Ciebie jak sen z którego nie chcesz się obudzić? Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych i tak jak dla naszego klienta tak i dla Was nie muszą one pozostawać w sferze marzeń! :)

Przygotowanie mieszkania na wynajem przez projektanta wnętrz – jak wygląda usługa?

Ale zacznijmy od początku… Nasza projektantka, Ada, dostała zadanie (zresztą to nie był jej pierwszy raz ;D) przeprowadzenia metamorfozy mieszkania na wynajem bez obecności inwestora! Było to mieszkanie klienta, który już wcześniej korzystał z usług projektanta wnętrz z Pogotowia Wnętrzarskiego, także wiedział doskonale czego się może po nas spodziewać ;D Ale, że obecnie przebywa za granicą i chciał przygotować mieszkanie pod nowych najemców to cały proces projektowy i wszelkie ustalenia miały mieć miejsce w trybie „online” :) Ze spotkań odbyło się całe… jedno! Przed nim nasza kochana Ada przygotowała masę pomysłów w postaci moodboardów i na tej podstawie ustaliła z klientem ogólny kierunek zmian, a na decyzje o szczegółach Klient postanowił dać Adzie wolną rękę. Tego typu realizacje są co prawda bardziej stresujące, ale sprawiają nam projektantom ogromną przyjemność i pod koniec wielką satysfakcję :D Szczęście klienta, malujące się szeroko na twarzy jest bezcenne. 

Projektowanie wnętrz z wykonaniem, czyli projektant robi zakupy

Skoro nasza projektantka miała już wszystkie potrzebne informacje i ustalony „temat przewodni”, mogła przystąpić do działania i zacząć od tego co tygryski lubią najbardziej… czyli zakupów! :D Nasz inwestor zaufam nam w 100% i nawet zostawił Adzie swoją kartę kredytową! Ale żeby nie było tak kolorowo… budżet na całość był precyzyjnie wcześniej określony. I tak oto wszelkie rzeczy, które projektantka zamawiała online albo – jak na załączonym zdjęciu, załadowanego pod sufit samochodu, widać – składowała w swoim garażu! Na szczęście przed rozpoczęciem całego procesu powiedziała mężowi o tym jakiego projektu się podjęła, bo łatwo możecie wyobrazić sobie jego minę wchodzącego do garażu bez tej wiedzy?! Posądzenie o zakupoholizm gwarantowane! :D

Jak już wszystkie elementy wyposażenia miała zgromadzone w tym swoim garażu, umówiła ekipę remontową i mogli przystąpić do działania! Zgadniecie ile zajęła nam ta metamorfoza mieszkania? No dobra, wiemy, że pewnie wydedukowaliście to już z tytułu wpisu… ale 1 weekend?! Serio?! S E R I O Zanim jednak wszyscy przystąpili do pracy, Ada zdążyła cyknąć parę fotek mieszkania przed jego metamorfozą :)  

A potem kilka w trakcie pracy ;)

Szybka metamorfoza vs remont mieszkania

I tak jak wspominaliśmy miała to być metamorfoza polegająca na zmianie frontów szafek, wyborze nowej dekoracji, położenia tapet, a skończyła się na sporym remoncie mieszkania z malowaniem ścian włącznie :) Okazało się, że im dalej w las, tym więcej rzeczy musiało się „zmetamorfozować”. Ale nie przeszkodziło to w niczym naszej ekipie i razem jako dream team, podołali wyzwaniu dając z siebie 100 %! Musimy jednak dodać że jeżeli byłaby do zmiany np. instalacja elektryczna, bądź kucie płytek i przestawianie ścian to musielibyśmy dołożyć jeszcze kilka dni na przeprowadzenie remontu, ale jak widać – rzeczy niemożliwe robimy od ręki :) Efekty naszej pracy możecie zobaczyć poniżej ;)

Poziom stresu i adrenaliny przy tego typu projektach zawsze sięga zenitu :) W takich realizacjach często wybieramy nawet pościel do sypialni, czy też ręczniki do łazienki. Dlatego mamy poczucie, że zostawiamy w nich spory kawał serca. Finalnie „nowe” mieszkanie naszemu klientowi bardzo się spodobało! Co prawda widział je tylko na zdjęciach „PO” ;D Ale mamy nadzieję, że nowym lokatorom będzie się w nim dobrze mieszkało!

Weekendowa metamorfoza mieszkania lub szybki remont mieszkania z biurem projektowym - zapraszamy!

Chciałbyś podarował komuś na prezent metamorfozę pokoju albo całego mieszkania? A może masz ochotę zaufać nam na tyle (tak jak nasz klient z tej opowieści;)) i chciałbyś abyśmy przeprowadzili w taki sam sposób remont w Twoich czterech kątach? Pisz, dzwoń do nas śmiało! Chętnie odpowiem na wszelkie pytania i rozwiejemy wszelkie wątpliwości :)  

Przed rozpoczęciem prac – spotkanie w celu omówienia warunków współpracy

Musimy jednak zastrzec, że czas metamorfozy jest zależny od zakresu prac i metrażu mieszkania :) Pamiętajcie także o tym, że przed przystąpieniem do realizacji musimy spotkać się z Wami aby omówić ogólny plan działania i styl. Do tego jeszcze potrzebujemy trochę czasu na zgromadzenie całego wyposażenia, co też „chwilę” trwa ;). Ale nie martwcie się – jesteśmy absolutnymi mistrzami jeżeli chodzi o sprawy trudne i niemożliwe, więc żadna sytuacja nie jest nam straszna :) To jak? Kto z Was ma ochotę na taką „weekendową” metamorfozę w swoim domu?

Facebook
Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Newsletter
Bądź zawsze na bieżąco, zapisz się do naszego newslettera.
Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres email informacji handlowej w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną od pogotowiewnetrzarskie.pl
Zapisz mnie!