/
Remont generalny mieszkania dla fanów stylu modern classic
tapeta z motywem natury w odbiciu lustra
7 października, 2022

Remont generalny mieszkania dla fanów stylu modern classic

Remont generalny mieszkania zwykle kojarzy się z ogromnym zamieszaniem, bałaganem i stresem. Jednak nie warto się zniechęcać! To niezłe wyzwanie i okazja, aby poprawić komfort oraz jakość swojego życia bez konieczności kupowania nowego lokum. Czasem jest tak jak u Moniki – można kupić mieszkanie w stanie, który nam nie odpowiada i przeprowadzić w nim remont generalny. Pomogliśmy Monice przejść przez ten proces – zobaczcie, jak spełniliśmy jej wnętrzarskie marzenia!

Regularnie poznajemy Klientów, którzy “powiększają rodzinę, w związku z czym muszą powiększyć też swój dom”. Ale są też tacy, którzy mają za dużo miejsca i zaczyna im to przeszkadzać.

Mniej znaczy więcej!

Monika mieszkała w dużym domu rodzinnym oddalonym od miasta. Większość wolnego czasu poświęcała na sprzątanie ogromnej przestrzeni i wożenie trójki dzieci – do szkoły, na zajęcia dodatkowe, lub odbierając ich od przyjaciół. Marzyła, aby to zmienić i po sprzedaży domu kupiła mieszkanie do generalnego remontu. Lepsza lokalizacja rozwiązywała jej główne, dotychczasowe problemy. Fakt, że było w nim 200 metrów kwadratowych powierzchni MNIEJ do sprzątania, też był wartością dodaną. Rodzinie zależało na tym by poczuć się w nowym wnętrzu naprawdę “jak u siebie”, by wnętrza były w ich stylu.

Inwestorka wiedziała, że to będzie duża inwestycja i nie stać jej na popełnianie błędów. Wychodząc z założenia, że każdy powinien w życiu robić to, na czym się zna – zgłosiła się z projektem do nas 🙂

Proces projektowy.

Na pierwszym spotkaniu projektowym, rodzina opowiedziała nam o swoich potrzebach, zwyczajach i możliwościach finansowych. Naszym zadaniem było uważne wysłuchanie ich marzeń i umieszczenie ich w projekcie.

Obok, bardzo ważnych potrzeb natury funkcjonalnej, takich jak: wygospodarowanie dodatkowej sypialni, zmieszczenie zarówno wanny jak i kabiny prysznicowej w niewielkiej łazience, oraz uwzględnienie wyspy w kuchni, całej rodzinie, a w szczególności Monice (która od lat śledzi trendy wnętrzarskie) zależało by nowe wnętrza miały pazur i oryginalny design 😉 Niejednokrotnie powracał temat wyrazistych kolorów, odważnych wzorów, sztukaterii oraz swojskości ze szczyptą elegancji. Po zakończeniu wywiadu i pierwszego spotkania mieliśmy diagnozę – rodzinie było potrzebne funkcjonalne, łatwe do sprzątania mieszkanie w stylu modern classic połączonym ze stylem eklektycznym!

salon z beżową kanapą, ciemnozieloną ścianą, parkietem i kredensem

Remont generalny.

Kupione przez Monikę mieszkanie było szczelnie opakowane boazeriami. Liczyliśmy się z tym, że dopiero po ich zdjęciu będziemy mogli zweryfikować niektóre rozwiązania techniczne. Takie i inne zagadki sprawiają, że projektowanie mieszkań do remontu generalnego jest trudniejsze w porównaniu do projektowania mieszkań w stanach deweloperskich. Trzeba być przygotowanym na niespodzianki i na bieżąco dostosowywać założenia projektowe do stanu zastanego. Często mieszkania z rynku wtórnego nie mają zachowanej dokumentacji technicznej. Dopiero po rozbiórce można ustalić, które ściany są działowe; gdzie są szachty kominowe, instalacje oraz przede wszystkim: jakie zmiany są możliwe.

Dlatego projekt nowego rozkładu funkcjonalnego zaczęliśmy z wyprzedzeniem. Przygotowani na ewentualne niespodzianki, zaprojektowaliśmy kilka wersji rozkładów funkcjonalnych. Dzięki temu Monika mogła świadomie wybrać właściwy, po zakończeniu prac rozbiórkowych i zrobieniu wycen prac remontowych. Mimo iż musieliśmy, ze względu na koszty i możliwości finansowe inwestorki, zrezygnować z niektórych atrakcyjnych rozwiązań wnętrzarskich, to ostatecznie udało się zrealizować większość marzeń właścicielki.

zielona ściana, komoda i tapeta w naturę, białe kafelki i umywalka

Sam zakres remontu był naprawdę ogromny – materiały z rozbiórki i wyburzonych ścian wypełniały kolejne kontenery, wprowadzając całą rodzinę w zdumienie. Monika docenia, że nie została z tym zamieszaniem sama, bo (jak sama podkreśla) nie starczyłoby jej odwagi, by podejmować tak odważne decyzje projektowe. Większość problemów, która pojawiały się na budowie, rozwiązywaliśmy bezpośrednio z ekipą, która robiła wszystko by dotrzymać terminu.

Remont generalny to nie lada wyzwanie. Tu warto się na chwilę zatrzymać, by wypunktować z czym najczęściej mierzą się nasi klienci i wykonawcy podczas takiego przedsięwzięcia:

  • Nierówne ściany, podłogi, sufity, brak kątów prostych – to standard w starych mieszkaniach. Często wyrównanie tych powierzchni (niezbędne by np. zamontować meble) powoduje zmniejszenie pomieszczenia. Tak się stało u Moniki w przypadku i tak już nie dużej łazienki.
  • Stare instalacje, których ew. sztukowanie często bywa droższe niż położenie nowych.
  • Nietypowa konstrukcja ścian (zależne od czasu budowy i technologii), których, mimo, że z pozoru są działowe, nie da się w łatwy sposób zlikwidować, a nawet jeśli to trzeba skorzystać z odpłatnej pomocy konstruktora z uprawnieniami.
  • Brak możliwości instalacji nowoczesnych rozwiązań, np. płyty indukcyjnej (brak siły w budynku), odpływu liniowego na tym samym poziomie co podłoga (za cienkie stropy)… Lista jest dużo dłuższa 😉
  • Niespodzianki porozbiórkowe – po zdjęciu płytek czy boazerii bardzo często okazuje się, że trzeba od nowa wymiarować pomieszczenie i korygować projekty.
  • Niestandardowe wymiary np. otworów drzwiowych – koniecznie trzeba precyzyjnie zweryfikować przed montażem drzwi.

Możecie być pewni, że i u Was przynajmniej kilka z powyższych “niespodzianek” się zdarzy, ale przy współpracy z Pogotowiem Wnętrzarskim nie będziecie tych problemów rozwiązywali sami.

Oprócz niespodzianek budowlanych, warto też wspomnieć o społecznych “kosztach”. Wykańczając mieszkanie w stanie surowym, zwykle w nowo wybudowanym bloku, większość właścicieli “jedzie na tym samym wózku” i jest bardziej tolerancyjna wobec hałasu. Jednak sąsiedzi w “starszych” blokach nie są już tak przychylnie nastawieni do uciążliwości remontu. Wszystkie te opisane kłopoty sprowadzają się do najważniejszego wniosku: kalkulując koszy remontu generalnego trzeba mieć dość duży bufor finansowy, bo wszystkie z powyższych problemów generują dodatkowe koszty.

Po postawieniu docelowych ścian przychodzi czas na instalacje. To moment, przed którym powinna pojawić sie pewność dotycząca ostatecznej wersji projektu i jego szczegółów, np. ustawienia mebli, a co zatem idzie też ich wielkości (no bo kto nie chce by lampa wypadła mu dokładnie nad stołem, a nie obok?). U Moniki dopiero po postawieniu nowych ścian, wybraniu mebli i elementów wykończeniowych, oraz wyrównaniu nierówności zaprojektowaliśmy instalacje, w tym oświetlenie i elektrykę.

parkiet, beżowa kanapa, stół jadalny z obitymi krzesłami, ciemnozielona ściana, w tle biblioteczka

Na koniec wszedł stolarz. Wraz z synem zamontował najpierw meble kuchenne i łazienkowe, by rodzina mieszkająca wtedy u przyjaciół, mogła się wreszcie wprowadzić “na swoje”. Zamieszkali zatem jeszcze bez mebli ruchomych, szaf i biblioteki, ale za to z wykończoną kuchnią, łazienką, ścianami, podłogami i łóżkami do spania. Dla jednych to trudna sytuacja, bo wiąże się jeszcze z bałaganem, ale właścicielka zdecydowała się na to rozwiązanie by szybciej korzystać z atutów nowej lokalizacji i świeżo wyremontowanych wnętrz.

Monika, która teraz mieszka już od kilku miesięcy w nowym mieszkaniu kocha swoje odważne, kolorowe tapety i starannie zaprojektowane meble na wymiar 🙂 Nawet ciemnozielony kolor w salonie (który pokrywa zarówno ściany jak i sztukaterie) z czasem bardzo doceniła, mimo iż na początku bała się, że będzie za ciemno! Po zamontowaniu oświetlenia i wniesieniu mebli okazało się, że ciemna ściana jest – dokładnie tak jak ją o tym zapewnialiśmy – dobrym tłem dla jasnych zabudów 😉 Kuchnia, która na początku wydawała jej się za mała by zmieścić wyspę, okazała się niezwykle funkcjonalna i pojemna.

Marzysz o innym wnętrzu lub przymierzasz się do remontu generalnego? Zobacz, jak możemy Ci pomóc.

Będzie nam bardzo miło odpowiedzieć na Twoje pytania.
Najbardziej lubimy telefonicznie pod numerem 506 656 151, ale na maile i wiadomości też odpowiadamy .
(z wyjątkiem tych, które wpadają do spamu)

Artykuły powiązane

Aranżacja okna – ABC o wystroju okien

Regał na więcej niż książki – co ustawić na półkach w salonie?

Wyspa w kuchni na środku – jak ją zaprojektować i urządzić?

Dwie kawalerki na Starym Mieście, które są gotowe do wynajmu krótkoterminowego!

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies, które będą zamieszczane w Państwa urządzeniu (komputerze, laptopie, smartfonie). W każdym momencie mogą Państwo dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki internetowej i wyłączyć opcję zapisu plików cookies.