/
Połączenie dwóch mieszkań na Wilanowie
przedpokoj, biale szafki, lampy nascienne, ciemne plytki podlogowe
17 maja, 2022

Połączenie dwóch mieszkań na Wilanowie

Tym razem naszym klientem był Pan Hung, Wietnamczyk od kilkunastu lat mieszkający w Polsce. Jego marzeniem było połączenie dwóch mieszkań w miasteczku Wilanów.

Pan Hung zaprosił nas do siebie w momencie wejścia jego ekipy na budowę. Zdał sobie sprawę z tego ile ważnych decyzji musi podjąć NATYCHMIAST, a których nie był na 100% pewien. Chodziło o połączenie 2 mieszkań, w dodatku zlokalizowanych na dwóch poziomach w wygodny apartament dla rodziny z trójką dzieci.

Spodziewałyśmy się dużych wyzwań projektowych, funkcjonalnych i też związanych z różnicą kultur. Tymczasem zaskoczyło nas jak świetnie do całego procesu remontowo-budowlano-projektowego przygotowany jest nasz Inwestor, dlatego mogliśmy się skupić na aranżacji wnętrz. Naszym zadaniem było wyobrazić sobie, a następnie przejrzyście, klarownie i obrazowo opowiedzieć o tych wyobrażeniach tak, żeby nasz Klient też mógł to zobaczyć zanim cokolwiek powstanie.

Pomogłyśmy ustalić kolorystykę salonu połączonego z kuchnią oraz wszystkich pozostałych pomieszczeń. Przekonałyśmy do zrobienia wnęk w zabudowie gipsowo-kartonowej, które wprowadzą do wnętrza przenikające się przestrzenie.

Potwierdziłyśmy pomysły na sufity podwieszane jak wcześniej zaplanował Pan Hung razem ze swoją żoną, wybraliśmy odpowiedni materiały na podłogi, do łazienek, kuchni.

Na koniec ustaliliśmy najlepsze rozwiązania na osłony okienne.

Na piętrze największym wyzwaniem było rozplanowanie dwóch łazienek. Na dobór konkretnych okładzin ściennych (płytek i kamieni naturalnych) umówiliśmy się na na następne spotkanie, tym razem w sklepach na Bartyckiej.

Metraż: ok. 170 m2
Ilość spotkań: 2

Współpraca zakończyła się sukcesem i w miłej, ciepłej atmosferze. Takie prace przypominają nam, czemu tak bardzo kochamy pracę jako projektanci wnętrz. Jesteśmy bardzo szczęśliwe, że znowu mogłyśmy pomóc komuś mieszkać ładniej!

Będzie nam bardzo miło odpowiedzieć na Twoje pytania. Najbardziej lubimy telefonicznie, ale na maile też odpowiadamy.
(z wyjątkiem tych, które wpadają do spamu)

Wiadomość z ostatniej chwili! Odchudzamy się, więc błagamy nie dawajcie nam na spotkaniach słodyczy, a wodę najbardziej lubimy gazowaną. Dzięki i do zobaczenia!
Edit: Ada jednak kocha ciastka i będzie zachwycona jeśli będą, zwłaszcza takie z dużą ilością kreeeeeeeeeeemuuuu :)

Artykuły powiązane

Jakich 6 błędów nie popełniać w projekcie kuchni? Architekci wnętrz radzą.

Mieszkanie na wynajem krótko, a długoterminowy. Które rozwiązanie wybrać?

Zmiany lokatorskie – 4 rzeczy, o których musisz pamiętać

Metamorfoza wnętrza do 2 000 zł: pokój nastolatka

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies, które będą zamieszczane w Państwa urządzeniu (komputerze, laptopie, smartfonie). W każdym momencie mogą Państwo dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki internetowej i wyłączyć opcję zapisu plików cookies.